Porwany Alfabet, Strażacy i ..nocne poszukiwania

Przepis na intrygującą zabawę czyli Porwany Alfabet, Strażacy i ..nocne poszukiwania

Wrzucić do kotła bibliotecznego kolorowy alfabet, szczyptę intrygi, nocną godzinę, młodzież strażacką, najlepiej w wieku 5 i 17 lat. Zamieszać. Poczekać i poprowadzić w miejsca znane ale nie oczywiste. A potem wrócić do rzeczywistości z wielkim uśmiechem na buzi. I oto stworzyłyśmy escape room po naszemu.

Można powiedzieć, że tak w skrócie przebiegała nocna impreza dla młodych strażaków, w której uczestniczyła Biblioteka i my bibliotekarki. Ale atrakcji było znacznie więcej. Zaczęło się od tego, że porwano nam Alfabet. Dlatego, też późną, nocną godziną obudziłyśmy i poprosiłyśmy szkółkę strażacką nocującą w Strażnicy na Lipowcu o pomoc w odnalezieniu zguby. Bezcenny alfabet został uprowadzony z Biblioteki przez Krasnale. Te przebiegłe istoty zostawiły wskazówki jak odnaleźć nasze Litery. Dzieci zostały podzielone na dwie grupy. Każda z nich miała do wykonania inne zadania. Starsza wychodziła na zewnątrz Strażnicy i wracała do budynku. Młodsza przemieszczała się po pomieszczeniach znajdujących się na jednym poziomie. Obydwie grupy odwiedziły Bibliotekę. Finałem zabawy było odnalezienie alfabetu ukrytego w Srebrnych Cukierkach i słodka nagroda – ptysie oraz utworzenie alfabetu z imion strażaków.

Nietypowa, późna pora i 2 godziny zabawy, śmiechu, wysiłku fizycznego i twórczego spowodowały szybki powrót dzieci do śpiworów. Nocowanie w Strażnicy okazało się bardzo krótkie i wypełnione niespodziankami. Młodzi Strażacy pełni wrażeń szybko zasnęli a my bibliotekarki cieszyłyśmy się z odzyskanego alfabetu.

Uwaga: Trwają poszukiwania przyszłych strażaków, których imiona zaczynają się na literkę UYX ponieważ podczas tych nocnych poszukiwań zabrakło strażaków o imionach zaczynających się właśnie na te litery.;-)