Książki polecane Cz. 1

„Leo i czerwony automat” Marcin Szczygielski
To historia pokazująca Miasto, w którym ludzi opanowuje zło. Zło o smaku goryczy. Najpierw jest drzazgą, a potem powstaje z niego ogromna maszyna, panująca nad ludzkimi głowami. Wciąga jak wir. Bo iść za tłumem jest łatwiej, bo osądzać i wyśmiewać to błahostka.
Zawsze obok zła pojawia się dobro. I jest jak iskierka. Nie ma siły mocarza, ale ma złociste promyki dotykające ludzkich serc.
Leo – główny bohater książki jest tą iskrą, która świeci i pokazuje dobry kierunek. Prosto i zwyczajnie. Potrafi odróżnić dobre i złe intencje. Bierze odpowiedzialność za siebie. A świat dorosłych kpi, podszeptuje okrutne słowa, chce tłumaczeń spraw, choć te są proste i oczywiste. Bo każdy człowiek rodzi się z miłości. Czasem ta miłość jest długą drogą i potrzebuje wyjątkowego wsparcia.
Leo urodził się dzięki metodzie in vitro. Gdy zło opanowało serca ludzi, ci z wykrzywioną twarzą patrzyli na niego jakby był „inny”, „gorszy”. A Miasto i wszystkich mieszkańców uratował właśnie ten Leo. Tylko on potrafił zniszczyć czerwony automat. Zanim tego dokonał wykazał się nadzwyczajną odwagę. Choć dla niego było to coś zwyczajnego.
Książka ta, to wspaniała i piękna historia, o tym, że ten, kto dziś jest najbardziej wyśmiany jutro może stać się jedyną nadzieją i ratunkiem. Obowiązkowa lekcja dla dzieci i dorosłych.


„Wielka Księga Prawdziwych Tropicieli” Adam Wajrak
Czy chcesz zostać tropicielem przyrody, poznać jej tajemnice i przeżyć niesamowite przygody? Jeśli tak, to książka Adama Wajraka „Wielka Księga Prawdziwych tropicieli” jest właśnie dla ciebie. Zebrane informacje podzielone zostały na pory roku. Bo przyroda zmienia się każdego dnia.
Książka zaczyna się od najbardziej szalonej pory – wiosny. Wtedy dzieje się najwięcej. Wszystko budzi się do życia, kotłuje i rozkochuje w sobie. Pojawiają się młode zwierzęta, ptaki, owady – wszystko wokół rozwija się i kwitnie. Tropiciel musi być bardzo uważny, bo wiosna to „magia, która trwa tylko chwilę”. Później nadchodzi lato, czas, w którym tropiciel ma pełne ręce (i nogi) roboty. Dla wytrwałych i tych co nie wierzą w mity czeka kolejna porcja niesamowitych przyrodniczych spotkań – jesienią. Nawet zimą, prawdziwy tropiciel nie ma czasu na nudę. To wtedy zaczyna się raj.
Książka Adama Wajraka to świetny przewodnik, z przepięknymi zdjęciami, ciekawostkami, opowieściami – a wszystko to okraszone wielką miłością autora do świata przyrody. Książka warta polecenia.


Na wysokiej górze. Iwona Chmielewska i Krystyna Miłobędzka.
Prezentowana książka należy do tak zwanych picture booków. Za każdym razem, gdy ją czytamy pojawia się nowa opowieść. Za każdym razem inaczej. Książka jako opowieść powstała z niezwykłego połączenia wrażliwości, delikatności i życzliwości wobec siebie i świata obu autorek.
Każdy z nas jest inny i nosi w sobie emocje, uczucia i przeżycia. Tworzą doświadczenie życia. Jego smak, zapach, dźwięk. Czytając „Na wysokiej górze” trudno nie pochylić się nad cudownością istoty życia. Jego powtarzalności i trwałości. Jak drzewo, które trwa, a czasem łamie się i znika. Tak jak życie każdego z nas. To wielka i cudowna tajemnica.


„Ania” Grzegorz Kubicki, Maciej Drzewiecki
Gdy gaśnie światło zapada zmrok. Gdy gaśnie uśmiech ogarnia nas smutek. Gdy pojawia się choroba zaczyna się walka. Żeby walczyć potrzeba dużo siły, a część tych sił i tak zabiera choroba….
A miałam napisać o książce o Ani Przybylskiej. Ale cały czas kreśliłam, i na nowo pisałam. Co takiego napisać?. Że książka ciekawa, dobre fotografie, dużo nieznanych opowieści z życia aktorki Ani Przybylskiej. Nie kleiło mi się to ani przed chwilę. Dlatego napiszę tak. Kto wie kim była Ania Przybylska to na samą myśl o niej uśmiecha się i ogrania go smutek. I czuje dziwny wstyd. Za wścibskość, które tłumaczymy ciekawością. Bo Ania Przybylska w czasie choroby nowotworowej część siły musiała przeznaczyć na walkę z papaprazzi.
Książkę polecam, bo życie Ani Przybylskiej to piękna historia, o miłości, wyborach, niegasnącej nadziei i najpiękniejszym uśmiechu na świecie.


Jestem pozytywnym wojownikiem”, „Moje wewnętrzne ja” Beata Pawlikowska.
Gdzie schowało się szczęście? A może to coś czego nigdy nikomu nie udało się znaleźć? A może mamy go całkiem blisko, tuz , tuż.
Beata Pawlikowska przekonuje nas, że bycie szczęśliwym zależy tylko i wyłącznie od nas. Zaprasza nas na kurs pozytywnego myślenia o sobie i świecie. Przez 365 dni w roku. Autorka daje prostą instrukcję obsługi swojego kursu – codziennie rano otwórz książkę, wpisz datę i przeczytaj jeden tekst. Tylko jeden tekst jednego dnia. Codziennie.
Obie książki to dobra zaprawka dla każdego kto chce zmienić swoje życie na bardziej zdrowe, uśmiechnięte i przepełnione radością.


„W cudzym ciele” Paula Rawsthorne
Nareszcie książka dla nastolatków, która nie mówi tylko o miłości, chłopakach, randkach itd. To pozycja poruszające poważne tematy i skupiająca się na emocjach i uczuciach głównej bohaterki. A jest nią Lucy – śmiertelnie chora dziewczyna, pogodzona już z tym że za niedługo umrze. Poza jej rodzicami i przyjaciółką, którzy w kółko powtarzają, że wszystko będzie dobrze, Lucy nie wierzy w żaden cud. A ten się jednak zdarza…Oto z dnia na dzień, bohaterka budzi się zupełnie zdrowa, tyle tylko, że w nie swoim ciele. Zaczyna się dramat. Mózg Lucy przeszczepiono do innego, zdrowego ciała. Nielegalną operację przeprowadzono bez jej zgody. Przez to Lucy nie może wyjawić kim naprawdę jest, inaczej jej rodzice pójdą do więzienia. I tylko oni znają bolesną tajemnicę. Oficjalnie bohaterka umarła. Teraz Lucy nie wie, kim naprawdę jest? Poza rodzicami nie ma nikogo komu mogłaby się zwierzyć i szukać pocieszenia. Od czasu operacji Lucy musi przyzwyczaić się do nowego wyglądu (który wcale się jej nie podoba), nowej roli – udaje przygarniętą sierotę. Oszukiwać najlepszą przyjaciółkę i babcię. Trochę za dużo jak na zwykłą nastolatkę, którą do tej pory była.
Uważam, że książka jest świetnie napisana i godna polecenia. Czyta się jednym tchem. Porusza naprawdę ważne tematy i pokazuje pełny przekrój uczuć nastolatki, postawionej w naprawdę trudnej sytuacji. Dla wszystkich, którzy mają dość sercowych historii.


„Mój pierwszy bal”
„Mój pierwszy bal” to zbiór dwudziestu opowiadań napisany przez znanych autorów, m.in Johna Greena, E. Lockhart czy Holly Black. Wspólnym mianownikiem wszystkich tekstów jest bal.
Zabierając się za tę książkę, myślałam, ze zadanie jednego tematu przewodniego wszystkim autorom będzie zabiegiem ciekawym i przyniesie zaskakujące rezultaty. O jakże się pomyliłam! Spośród tylu opowiadań wybrałabym może trzy, które warto było przeczytać, reszta to nudne, przeciągnięte historie, na które szkoda było mojego czasu. Mam wrażenie, że część autorów nie przyłożyła się do zadania należycie i potraktowała temat zbyt lekko. Bohaterowie są do siebie podobni, prawie wszyscy nie chcą iść na tytułowy bal. Nie zaprzyjaźniłam się z żadną postacią i nic mnie tak naprawdę nie zaskoczyło.
Miał być wielki bal, a wyszedł żal…


„Wróć jeśli masz odwagę” Estelle Maskame
Brak odwagi to tytułowy problem głównej bohaterki – Kenzie. Jeszcze nie spotkałam się z równie irytującą postacią w książce. Zacznijmy jednak od początku.
Bohaterka przedstawiona zostaje jako typowa nastolatka z problemami. Jej dom jest miejscem dramatu. Matka Kenzie nie potrafi pogodzić się ze śmiercią drugiego dziecka i pogrąża się w alkoholowym nałogu. Ojciec w ogóle nie reaguje, udaje że nic się nie dzieje. Kenzie nikomu nie mówi o swoich problemach, zostawia je za zamkniętymi drzwiami. Poza niezbyt szczęśliwą rodziną otoczona jest jednak przyjaciółmi, ma też chłopaka. Przynajmniej na początku…
Rodzeństwo Hunterów, czyli najlepsza przyjaciółka i chłopak Keznie zostają nagle sierotami, w wyniku nieszczęśliwego wypadku ich rodziców. Pogrążeni w żałobie młodzi ludzie bardzo liczą na pomoc i wsparcie Kenzie. A co ona robi? Ucieka! Zostawia najbliższe osoby w tak trudnej sytuacji! Jak na osobę , która sama ma problemy i wie, jak potrzebne jest wsparcie kogoś bliskiego, zachowuje się mało rozsądnie. W ogóle nie rozumiem jej decyzji i sposobu myślenia. Ucieka od swojej najlepszej przyjaciółki i chłopaka w momencie kiedy jest im najbardziej potrzebna. Jak dla mnie bohaterka oblewa dwa testy- przyjaźni i miłości. I nie przekonują mnie żadne argumenty o tym, że nie potrafi znieść swojego bólu i jeszcze jednej żałoby. Bohaterka jest egoistką.
Nie wiem czy to z powodu irracjonalnego zachowania głównej postaci czy ogólnie z powodu stylu, czytanie tej książki było dla mnie męczące. Wydaje mi się, że książka jest dość przewidywalna (poza decyzjami Kenzie!) i nie wzniosła niczego nowego w moje życie.


„Problem” Non Pratt
Mówi się, że nie należy oceniać książki po okładce, ale w przypadku tej powieści okłada mówi sama za siebie. Autorką Problemu jest Non Pratt, redaktor literatury faktu oraz wydawca beletrystyki, jest to jej debiutancka powieść.
Główną bohaterką książki jest piętnastoletnia przebojowa, towarzyska i rozrywkowa Hannah. W pełni korzysta z życia pijąc alkohol, chodząc na imprezy, flirtując i uprawiając seks. Wszystko zmienia się w chwili gdy zachodzi w ciążę, wtedy pojawia się problem. Powieść porusza kontrowersyjny temat aborcji, nastolatka zastanawia się nad tym, ale szybko wycofuje się z tego pomysłu. Czuje się odpowiedzialna za życie, które w sobie nosi. Jest jeszcze Aaron, chłopak, który zmienił szkołę, nie chce na siebie zwracać uwagi, skrywa w sobie pewną mroczną tajemnicę…
Nastolatkowie zaprzyjaźniają się i chłopak decyduje się udawać ojca nienarodzonego dziecka Hannah, robiąc jej przysługę, chce odkupić swoje winy, czy jednak jest to konieczne? Dużym atutem książki jest fakt, że autorka nie ocenia bohaterów, nie podaje na tacy rozwiązania problemów, ale pokazuje jakie możliwości mają bohaterowie.
Powieść jest przewidywalna i mało oryginalna, ale trzeba przyznać, że porusza ważny i trudny temat dla wielu nastolatek, które zaszły w nieplanowaną ciążę. Myślę, że książkę można polecić młodym osobom, które nie zawsze zdają sobie sprawę, że trzeba się liczyć z konsekwencjami swoich czynów.

„Dzieci Edenu” Joey Graceffa
Po książkę Dzieci Edenu sięgnęłam dlatego, że zaintrygował mnie tytuł powieści. Eden to biblijny raj, kraina, w której nie było cierpienia, bólu ani śmierci. W ogrodzie ludzie żyli w harmonii z naturą, ale czy moje skojarzenie było odpowiednie? Joey Graceffa to amerykański YouTuber oraz bloger, pierwsza jego książka In real life to autobiografia.
Powieść Dzieci Edenu opisuje świat po katastrofie ekologicznej, gdy nie ma zwierząt, zastała garstka ludzi i roślinności. I choć fabuła opiera się na utartych schematach, to wciąga i czyta się ją jednym tchem. Akcja rozgrywa się wiele lat po katastrofie, Ziemia jest całkowicie martwa. Eden to miejsce, w którym schronienie znalazła reszta ocalonych, a zarządzany jest przez Ekopanoptykon – system sztucznej inteligencji. Władca surowo kontroluje enklawę i wszystkie poczynania ludzi. Wymyślono technologię, która pomoże naprawić Ziemię, niestety proces ten potrwa tysiące lat, więc ludzie nie mają wyjścia, muszą czekać i podporządkować się prawom narzucanym przez władcę.
Rowan to główna bohaterka powieści. Żyje w zamknięciu od urodzenia, ponieważ w Edenie można mieć tylko jedno dziecko. Brakuje wody i jedzenia, dlatego nie można pozwolić na zbyt dużą liczbę ludności. Dziewczyna nie ma wszczepionych soczewek, które chronią oczy przed szkodliwym promieniowaniem.
Pewnego dnia Rowan, ogromnym wysiłkiem rodziców ma szansę rozpocząć nowe życie. Rodzina ryzykuje więzieniem, dziewczynie grozi śmierć, ale walczą o normalnie życie. Czy zdołają odnaleźć spokój? Czy znajdą bezpieczne miejsce? W postawie nastolatki drażni mnie brak uczuć, jest chłodna i zdystansowana. W książce nie brakuje tajemnic i intryg. Jest napisana prostym językiem, opisy nie są nużące. Powieść warto przeczytać, ponieważ skłania do refleksji, w przerażający sposób ukazuje jak człowiek może przyczynić się do unicestwienia Ziemi. Modyfikacje genetyczne, niesegregowanie śmieci, eksploatacja węgla i ropy naftowej to tylko kilka przykładów działań, które w szybkim czasie niszczą naszą planetę.
Bardzo duże wrażenie wywarła na mnie scena, w której Rowan zachwyca się drzewami, na co dzień nie dostrzegamy piękna wokół nas, nie doceniamy i nie szanujemy przyrody. Wizja niszczenia Ziemi nie jest fikcją, tak naprawdę mamy z nią do czynienia tu i teraz. Trzeba zastanowić się co możemy zrobić, aby spowolnić katastrofę ekologiczną. Jak zachowalibyśmy się na miejscu Rowan? Co zrobilibyśmy jako przywódcy Edenu? Trudno udzielić jednoznacznych odpowiedzi na te pytania. Od książki trudno się oderwać, dlatego bardzo chętnie sięgnę po kolejną część przygód Rowan Elitę Edenu.

„Tatuażysta z Auschwitz” Heather Morris
Najchętniej sięgam po książki oparte na faktach, reportaże lub powieści. Szczególnie interesuje mnie tematyka Holocaustu oraz drugiej wojny światowej. Dlatego zainteresowałam się książką Tatuażysta z Auschwitz. Autorką jest Heather Morris pochodząca z Nowej Zelandii, a obecnie mieszkająca w Australii W 2003 roku spotkała człowieka, który podzielił się z nią swoją historią i tajemnicą. Był to Lale Sokołow.
Lale Sokołow trafił do obozu koncentracyjnego, w czasie II wojny światowej, gdy miał 26 lat. Sam zgłosił się do pracy dla Niemców, miał nadzieję, że dzięki temu jego rodzina będzie miała zapewnione bezpieczeństwo. Mężczyzna wchodząc do obozu obiecał sobie, że opuści to miejscu, znowu stanie się wolnym człowiekiem. Od tej pory nie był już Lalym Sokołowem, stał się numerem 32407. Mężczyzna pracował przy rozbudowie Birkenau, wykonywał wszystkie polecenia, był lubiany wśród innych więźniów, nawiązał w tym czasie wiele kontaktów. Otrzymał propozycję pracy jako tatuażysta, jego zadanie miało polegać ma tatuowaniu numerów na przedramionach więźniów. Lale miał obawy, nie chciał zadawać ludziom bólu, ale chęć przeżycia była dla niego znacznie silniejsza, dlatego przyjął posadę. Tatuował dziennie setki więźniów. Kiedy nie było nowych transportów zajmował się przemycaniem różnych rzeczy, na przykład jedzenie czy leki. Lale wielokrotnie narażał własne życie, chciał pomóc wszystkim, którzy potrzebowali pomocy. Pewnego dnia Lale poznał Gitę, zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia. Mężczyzna od pory robi wszystko, aby obojgu im udało się wydostać z obozu i żyć z dala od cierpień, bólu i niepewności czy przeżyją kolejny dzień. Jakie trudności napotkają po drodze? Czy wyjdą oboje z obozu koncentracyjnego? Czy będą razem po wojnie?
Tatuażysta z Auschwitz to niezwykła ciepła i przejmująca opowieść. Przekonuje, że będąc w krytycznej sytuacji, może wyjść z opresji, nie można tracić nadziei. Żeby to osiągnąć potrzebna jest empatia i życzliwość wobec drugiego człowieka. Książka opowiada o przepięknej historii miłości na tle pobytu w obozie. Pokazuje, że więźniowie z obozach koncentracyjnych nie tylko pracowali ponad siły, cierpieli, chorowali i umierali, ale starali się, na tyle ile było to możliwe, żyć normalnie: rozmawiali, flirtowali, kochali i przeżywali pierwsze miłości. Książka wzbudza ogromne wzruszenie. Myślę, że długo o niej nie zapomnę. Uważam, że naszym obowiązkiem, szczególnie ludzi młodych, jest pielęgnowanie wiedzy o drugiej wojnie światowej, musimy pamiętać o bohaterach, ale również o zwykłych ludziach, którzy w trudnych, najmroczniejszych czasach troszczyli się nie tylko o sobie, ale również o innych. Myślę, że książka jest kierowana do wszystkich ludzie w każdym wieku. Warto po nią sięgnąć, ponieważ to opowieść dodająca otuchy.


„Dwanaście życzeń” Karolina Głogowska, Katarzyna Troszczyńska
Dwanaście życzeń Karoliny Głogowskiej i Katarzyny Troszczyńskiej to literacki debiut autorek. Karolina Głogowska pisze reportaże, a Katarzyna Troszczyńska z zawodu jest dziennikarką.
Dwanaście życzeń to ciepła lektura, w której poczucie humoru miesza się ze wzruszeniem, rodzinnymi dramatami i smutkiem. Czyta się ją przyjemnie, lekko, szybko, a czasem nawet z emocjami. To mądra opowieść dająca do myślenia, ale jednocześnie napisana jest przystępnym językiem, bez zbędnego patosu. Książka przypomina mi, jaki urok mają święta Bożego Narodzenia. Drzewo genealogiczne umieszczone na początku książki ułatwia rozpoznanie bohaterek i płynne poruszanie się pomiędzy historiami. Bohaterkami są Dagna, Bogusia, Basia, Róża, Rita i Pola, wszystkie są spokrewnione. Kobiety borykają się na co dzień z różnymi problemami, takimi jak: samotność, zerwanie zaręczyn, zdrada, problemy w pracy czy nieszczęścia w miłości. Powieść można zaliczyć do literatury kobiecej, a czytelniczki mogą odnaleźć siebie w portretach bohaterek. Akcja książki rozgrywa się w ciągu dwóch dni: dwudziestego trzeciego i dwudziestego czwartek grudnia w Warszawie i w małej wiosce Kaczory. Powieść pokazuje nam, jak ważna jest rodzina bez względu na problemy życiowe. Akcja książki momentami jest nużąca, niektóre obszerne opisy, nie wnoszą dużo do fabuły, spowalniają tempo powieści.
Dwanaście życzeń to książka, którą warto przeczytać i zastanowić się nad relacjami w swoich rodzinach. Powieść dodaje otuchy i przekonuje, że familia ma moc, jest najważniejsza, pomaga przetrwać nawet w najgorszych i najtrudniejszych momentach w życiu. Autorki piszą o sprawach uniwersalnych, dlatego powieść dedykowana jest dla osób w każdym wieku od nastolatki do seniorki rodziny. My również możemy spróbować przyczynić się do grudniowego cudu. W każdym miesiącu zapiszmy swoje największe marzenie lub życzenie w danym czasie, a w grudniu jedno z nich na pewno się spełni. Myślę, że warto spróbować, bo przecież Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu (Alchemik Paulo Coelho).

Leo i czerwony automat (Leo a červený automat). Marcin Szczygielski

Je to příběh ukazující Město, ve kterém lidi posedlo zlo. Zlo s chutí hořkosti. Nejprve je třískou, a pak z ní vznikne obrovský stroj, který vládne nad lidskými hlavami. Vtahuje jako vír. Protože je snadnější pokračovat s davem, a posuzování jiných a zesměšňování jsou jenom drobnostmi.

Vedle zla se vždy objevuje i dobro. Je jako jiskřička. Není silák, ale má zlatisté paprsky, které sahají do lidských srdcí.

Leo – hlavní hrdina této knihy je právě takovou jiskrou, která svítí a ukazuje správný směr. Jednoduše a obyčejně. Umí rozlišit dobré a zlé úmysly. Bere za sebe odpovědnost. A svět dospělých se vysmívá a našeptává krutá slova, chce vysvětlovat věci, které jsou jednoduché
a samozřejmé. Každý člověk se však rodí z lásky. Někdy je tato láska dlouhou cestou a potřebuje mimořádnou podporu.

Leo se narodil, díky metodě umělého oplodnění. Když zlo posedlo srdce lidí, ti se zkřivenou tváří se na něj dívali, jako by byl „jiný“, „horší“. A Město a všechny jeho obyvatelé zachránil právě tento Leo. Jenom on dokázal zničit červený automat. Před tím, než to udělal, prokázal svou mimořádnou odvahu. Ačkoli pro něj to nebylo nic zvláštního.

Tato kniha je skvělým a úžasným příběhem o tom, že ten, kdo je dnes nejvíce vysmíván, může byt zítra jedinou nadějí a záchranou.

Wielka Księga Prawdziwych Tropicieli (Velká kniha pravých stopařů). Adam Wajrak

Chceš se stát stopařem v přírodě, poznat její tajemství a prožít neskutečné dobrodružství? Jestli ano, tak kniha od Adama Wajraka „Velká kniha pravých stopařů“ je právě pro tebe. Informace v ní shromážděné jsou rozděleny podle ročních období, protože příroda se mění každý den.

Kniha začíná nejšílenějším ročním obdobím – jarem. Na jaře se toho děje nejvíc. Všechno se budí k životu, splétá se a zamilovává se do sebe. Rodí se mladá zvířata, ptáky a hmyz – všechno kolem se rozvíjí a kvete. Stopař musí být výjimečně pozorný, protože jaro je „magie, která trvá jenom okamžik“. Potom přichází léto, období, ve kterém má stopař plné ruce (a nohy) práce. Na vytrvalé a ty, kteří nevěří mýtům, čeká další dávka neskutečných setkání s přírodou – podzim. Ani v zimě nemá pravý stopař čas nudit se. Právě v tomto čase začíná ráj.

Kniha od Adama Wajraka je vynikajícím průvodcem s překrásnými snímky, zajímavostmi, vyprávěním – a všechno to zpestřuje obrovská láska autora k světu přírody. Kniha stojí
za doporučení.

Na wysokiej górze. (Na vysoké hoře) Iwona Chmielewska a Krystyna Miłobędzka.

Prezentovaná kniha patří k takzvaným picture bookům. Pokaždé, když je čteme, se objevuje nový příběh. Pokaždé jiný. Kniha jako vyprávění vznikla z neobyčejného spojení citlivosti, jemnosti a vlídnosti obou autorek k sobě a světu.

Každý z nás je odlišný a nese v sobě emoce, city a prožívání. Tvoří ho životní zkušenosti. Jeho chuť, vůni, zvuk. Když čteme „Na vysoké hoře”, je těžké se nesklonit před zázrakem podstaty života. Jeho opakovatelnosti a pevnosti. Jako strom, který trvá a někdy se zlomí a zmizne, tak je život každého z nás obrovským a zázračným tajemstvím

Ania. Grzegorz Kubicki, Maciej Drzewiecki

Když zhasíná světlo, přichází soumrak. Když zhasíná úsměv, obklopuje nás smutek. Když se objeví nemoc, začíná se boj. Na boj je potřeba množství sil a část těchto sil odebírá nemoc.

Měla jsem přece napsat o knize věnované Ani Przybylské, ale celý čas jsem škrtala a psala jsem nanovo. Co mám napsat? Že je to zajímavá kniha, plná dobrých fotografií, mnoha neznámých příběhů ze života herečky Ani Przybylské. Nezdálo se mi to ani na chvíli. Proto napíšu toto: Kdo ví, kým byla Ania Przybylska, ten se při vzpomínce na ni usmívá a i přichází k němu smutek. A cítí podivný stud. Za dotěrnost, kterou vysvětlujeme zvědavostí, protože Ania Przybylska musela i během boje s rakovinou vynaložit část sil na boj s paparazzi.

Knihu doporučuji, protože život Ani Przybylské je krásný příběh o lásce, výběrech, nehasnoucí naději a nejúžasnějším úsměvu na světě.

„Jestem pozytywnym wojownikiem” (Jsem pozitivní bojovník), „Moje wewnętrzne ja” (Mé vnitřní já) Beata Pawlikowska.

Kde se skrylo štěstí? Snad je to něco, co se nikdy nikomu nepodařilo najít? Snad je úplně blízko, tady a teď.

Beata Pawlikowska nás přesvědčuje, že to, abychom byli šťastní, závisí jen a výlučně na nás. Zve nás na kurz pozitivního myšlení o sobě a o světě. Během 365 dní v roce autorka poskytuje jednoduchý návod k manažování svého kurzu – každý den ráno si otevři knihu, napiš datum
a přečti si jeden text. Jenom jeden text za jeden den. Každý den.

Obě knihy jsou skvělou rozcvičkou pro každého, kdo chce měnit svůj život na zdravší, úsměvnější a naplněn radostí.

„W cudzym ciele” (V cizím těle angl. original Shell) Paula Rawsthorne

Konečně kniha pro teenagery, která je nejen o lásce, klucích, randění apod. Tato publikace se dotýká vážných otázek a soustředí se na emoce a city hlavní hrdinky. Je to Lucy, která trpí smrtelnou nemocí a je už smířena s tím, že zanedlouho zemře. Její rodiče a kamarádka pořád říkají, že všechno bude dobré, ale Lucy nevěří v žádný zázrak. Ten se ovšem stane… Ze dne na den se hrdinka vzbudí úplně zdravá, jenže ne ve svém těle. Začíná drama. Lucyin mozek byl transplantovaný do jiného, zdravého těla. Ilegální operace se uskutečnila bez jejího souhlasu,
a proto nemůže vysvětlit, kým opravdu je. Kdyby to vyjevila, její rodiče by se dostali do vězení a jenom oni poznají bolestní tajemství.

Hrdinka oficiálně zemřela. Teď Lucy neví, kým opravdu je. Kromě rodičů neexistuje nikdo, komu by se mohla svěřit a hledat u něj útěchu. Od doby operace si Lucy musí zvyknout na nový vzhled (který se její vůbec nelíbí), na novou roli – předstírá, že je osvojená sirota. Je nucena podvádět nejlepší kamarádku a babičku. Je to příliš na obyčejnou náctiletou dívku, kterou dosud byla.

Podle mého názoru je tato kniha výborně napsaná a doporučuji ji. Čte se jedním dechem. Zabývá se opravdu důležitými otázkami a ukazuje celý přehled pocitů náctileté dívky, která se nachází v těžké situaci. Pro všechny, kteří mají dost srdečních příběhů.

„Mój pierwszy bal” (Můj první ples)

„Mój pierwszy bal” je sbírka dvaceti povídek napsaných známými autory, mj. Johnem Greenem, E. Lockhart nebo Holly Black. Společným jmenovatelem všech textů je ples.

Když jsem začínala číst tuto knihu, myslela jsem si, že určení jednoho průvodního tématu všem autorům bude zajímavým úkolem a poskytne překvapující výsledky. Hrozně jsem se zklamala! Z těch mnoha povídek bych možná byla schopná zvolit tři, které jsou pozoruhodné a zbytek jsou nudné, příliš dlouhé příběhy, které nebyly hodny mého času. Mám dojem, že část autorů nevěnovala tomuto úkolu náležitou pozornost a zabývala se tématem příliš lehce. Hrdinové jsou si vzájemně podobní, téměř všichni nechtějí jít na debutantský ples. Neskamarádila jsem
se s žádnou postavou a skutečně mě opravdu nic nepřekvapilo.

Měl to být ples a zůstaly jen oči pro pláč.

„Wróć jeśli masz odwagę” (Vrať se, jestli máš odvahu angl. originál Dare to Fall) Estelle Maskame

Nedostatek odvahy je největší problém hlavní hrdinky – Kenzie. V žádné knize jsem se ještě nesetkala s takovou iritující postavou. Začněme však od začátku.

Hrdinka je představená jako typická náctiletá dívka s problémy. Její dům je jevištěm drama… Matka Kenzie se neumí smířit se smrtí druhého dítěte a ponoří se do alkoholového oparu. Otec vůbec nereaguje, tváří se, že se nic neděje. Kenzie s nikým nemluví o svých problémech, drží je za zavřenými dveřmi. Kromě málo šťastné rodiny má však kolem sebe kamarády a také svého přítele. Aspoň na začátku

Sourozenci Hunterovi, nejlepší kamarádka a přítel Kenzie se v důsledku nehody svých rodičů náhle stanou sirotami. Mladí lidé ponoření do smutku velmi počítají s pomocí a podporou Kenzie. A co dělá ona? Utíká! Nechá nejbližší osoby v takové těžké situaci! Jak se osoba, která má sama problémy a ví, jak potřebná je podpora někoho blízkého, může chovat tak nerozumně?! Utíká od své nejlepší kamarádky a přítele v okamžiku, když ji potřebují nejvíc. Podle mě hrdinka neuspěla ve dvou testech – přátelství a lásky. A nepřesvědčují mě žádné argumenty, že není schopná snášet svou bolest a ještě jeden smutek navíc. Hrdinka je egoistka.

Nevím, jestli z důvodu iracionálního chování hlavní postavy nebo všeobecně z důvodu stylu, ale četba této knihy byla pro mě únavná. Zdá se mi, že kniha je poměrně předvídatelná (kromě rozhodnutí Kenzie!) a do mého života nepřinesla nic nového.

Problém Non (ang. original Trouble) Pratt

Říká se, že by se knihy neměly hodnotit podle obálky, ale v případě tohoto románu obálka mluví sama za sebe. Autorkou Problému je Non Pratt, redaktorka literatury faktu a vydavatelka beletrie, ale toto je její román – prvotina.

Hlavní hrdinkou knihy je patnáctiletá průbojná Hannah, která je družná a má ráda zábavu. Užívá si život naplno, pije alkohol, chodí na párty, flirtuje a užívá si sex. Všechno se mění v okamžiku, když otěhotní, v této chvíli vzniká problém. Román se dotýká kontroverzní otázky potratu, náctiletá dívka o něm uvažuje, ale rychle se tohoto nápadu vzdává. Cítí se odpovědná za život, jenž v sobě nosí. Je ještě je tu Aaron – kluk, který změnil školu, nechce na sebe poutat pozornost a skrývá určité temné tajemství…

Náctiletí hrdinové se skamarádí a kluk se rozhodne předstírat, že je otcem nenarozeného dítěte Hannah. Tím, že jí dělá laskavost, chce smýt svou vinu, ale je to nutné? Velkou výhodou knihy je skutečnost, že autorka hrdiny nehodnotí, neposkytuje hotové řešení problémů, ale ukazuje možnosti, které hrdinové mají.

Román je předvídatelný a málo originální, je ale třeba si přiznat, že se věnuje důležité a těžké otázce mnohých náctiletých dívek, které nečekaně otěhotněly. Myslím, že knihu je možné doporučit mladým osobám, které si ne vždy uvědomují, že musí počítat s následky svých činů.

Dzieci Edenu (Děti Edenu angl. originál Children of Eden) Joey Graceffa

Po knihu Dzieci Edenu jsem sáhla, protože mě přilákal název románu. Eden je biblický ráj, země, ve které neexistovala bolest ani smrt. V zahradě žili lidé v harmonii s přírodou, ale byly mé asociace správné? Joey Graceffa je americký YouTuber a bloger, jeho první kniha
In real life je autobiografie.

Román Dzieci Edenu popisuje svět po ekologické katastrofě, po které neexistují zvířata, zůstala malá skupinka lidí a rostliny. I přes to, že je příběh založen na zaužívaných schématech, je přitažlivý a čte se jedním dechem. Příběh se odehrává mnoho let po katastrofě. Země je úplně mrtvá. Eden je místem, na kterém našel útočiště zbytek zachráněných a řídí ho Ekopanoptikon – systém umělé inteligence. Panovník přísně kontroluje enklávu a všechny úkony lidí.
Je objevená technologie, která pomůže opravit Zemi, ale tento proces bude bohužel trvat tisíce let. Lidé nemají na výběr, musí čekat a podrobit se pravidlům, které jim vnucuje panovník.

Rowan je hlavní hrdinka románu. Od narození žije v izolaci, protože v Edenu je přípustné mít jen jedno dítě. Je nedostatek vody a stravy a z tohoto důvodu není možné, aby bylo lidstvo příliš početné. Dívka nemá implantované čočky, které chrání oči proti škodlivým zářením.

Jednoho dne má Rowan díky obrovskému úsilí rodičů šanci začít nový život. Rodina riskuje vězení, dívce hrozí smrt, ale bojují o normální život. Podaří se jim najít pokoj? Najdou bezpečné místo? V postavě teenagerky mě rozčiluje nedostatek emocí, je chladná a drží
si odstup. V knize nechybí ani tajemství a intriky. Je napsána jednoduchým jazykem a popisy nejsou únavné. Román stojí za to přečíst, protože pobízí k reflexi, děsivým způsobem ukazuje, jak se člověk může podílet na destrukci Země. Genetické modifikace, netřídění odpadu, těžba uhlí a ropy jsou jen několika příklady činností, které v rychlém času zničí naší planetu.

Velmi velký dojem na mě udělala scéna, ve které je Rowan okouzlená stromy, v běžném životě si nevšímáme krásu kolem nás, podceňujeme a nevážíme si přírodu. Vize zničení Země není fikcí, opravdu se s ní setkáváme tady a teď. Je třeba uvažovat o tom, co můžeme udělat pro zpomalení ekologické katastrofy. Jak bychom se chovali na místě Rowan? Co bychom udělali, jestli bychom byli vůdci Edenu? Je složité poskytnout jednoznačné odpovědi na tyto otázky. Je těžké odtrhnout se od knihy, a proto si velmi ochotně přečtu další část dobrodružství Elitu Edenu.

Tatér z Osvětimi Heather Morris

Nejraději sahám po knihy, které jsou založené na faktech, reportáže nebo romány. Velice se zajímám o tematiku holocaustu a druhé světové války. Z tohoto důvodu jsem měla zájem o knihu Tatér z Osvětimi. Autorka – Heather Morris je původem z Nového Zélandu
a v současnosti žije v Austrálii. V roce 2003 potkala člověka, který se s ní podělil o svůj příběh a tajemství. Byl to Lale Sokołow.

Lale Sokołow se dostal do koncentračního tábora v době 2. světové války, když mu bylo 26 let. Sám se přihlásil na práci pro Němce, protože měl naději, že díky tomu bude mít jeho rodina zaručenou bezpečnost. Když muž vcházel do tábora, slíbil si, že toto místo opustí a zase bude svobodným člověkem. Od této doby už nebyl Laly Sokołow, ale stal se číslem 32407. Pracoval při dostavbě části táboru Birkenau, vykonával všechny pokyny, ostatní vězni ho měli rádi, v tomto čase navázal mnoho kontaktů. Dostal nabídku práce jako tatér, jeho úkol měl spočívat v tetování čísel na předloktí vězňů. Lale měl obavy, nechtěl lidem působit bolest, ale snaha o přežití u něj byla mnohem silnější, a proto se ujal této funkce. Každý den tetoval stovky vězňů. Když nepřicházeli nové transporty, pašoval různé věci, například jídlo nebo léky. Lale mnohokrát ohrozil vlastní život, chtěl pomoct všem, kteří pomoc potřebovali. Jednoho dne poznal Lale Gitu, zamilovali se do sebe na první pohled. Od této doby dělal všechno, aby se oběma podařilo dostat ven z tábora a žít daleko od utrpení, bolesti a nejistoty zda přežijí další den. Na jaké problémy narazí? Dostanou se oba ven z tábora? Budou spolu po válce?

Tatér z Osvětimi je výjimečné teplé a podmanivé vyprávění. Přesvědčuje, že i v kritické situaci je možné zvládnout problémy a neztrácet naději. Pro dosažení toho je potřebná empatie a vlídnost k druhému člověku. Kniha vypráví o překrásném příběhu lásky na pozadí pobytu v koncentračním táboře. Ukazuje, že vězni nejenom pracovali nad své sily, trpěli, byli nemocní a umírali, ale snažili se, nakolik to jen bylo možné, normálně žít, flirtovali, milovali a prožívali první lásky. Kniha vzbuzuje obrovské vzrušení. Myslím si, že na ni dlouho nezapomenu. Podle mě je naší povinností, zejména mladých lidí, pěstování vědomosti o druhé světové válce, musíme si pamatovat hrdiny, ale i obyčejné lidi, kteří se v této těžké nejtemnější době starali nejen o sebe, ale také o druhé. Myslím, že kniha je určená pro všechny lidi v každém věku. Měla by být přečtena, protože je to příběh který přidává odvahu a naději.

Dwanaście życzeń (Dvanáct přání) Karolina Głogowska, Katarzyna Troszczyńska

Dwanaście życzeń Karoliny Głogowské a Katarzyny Troszczyńské je literární debut autorek. Karolina Głogowska píše reportáže a Katarzyna Troszczyńska je povoláním novinářka.

Dwanaście życzeń je příjemná četba, ve které se smysl pro humor míchá s dojetím, rodinnými dramaty a smutkem. Čte se příjemně, lehce, rychle a občas i s emocemi. Je to moudrý příběh, který nutí k zamyšlení, ale současně je napsán srozumitelným jazykem bez zbytečného patosu. Kniha připomíná, jaké kouzlo mají Vánoce. Rodokmen umístěn na začátku knihy ulehčuje poznání hrdinek a plynulé pohybování se mezi příběhy. Hrdinkami jsou Dagna, Bogusia, Basia, Róża, Rita a Pola, všechny jsou spojené příbuzenskými vztahy. Ženy každý den bojují s různými problémy, jako jsou například: osamělost, zrušení zásnub, zrada, problémy v práci nebo neúspěchy v lásce. Román můžeme zařadit k ženské literatuře a čtenářky se mohou najít v portrétech hrdinek. Děj knihy se odehrává během dvou dnů: dvacátého třetího
a dvacátého čtvrtého prosince ve Varšavě a malé vesnici Kaczory. Román nám ukazuje, jak důležitá je rodina bez ohledu na životní problémy. Narace knihy je místy těžká, některé rozsáhlé opisy nemají vliv na příběh a zpomalují tempo románu.

Dwanaście życzeń je kniha, která by se měla přečíst a promýšlet o vztazích ve svých rodinách. Román poskytuje naději a přesvědčuje, že rodina má silu, je nejdůležitější, pomáhá přežít nejhorší a nejtěžší chvíle v životě. Autorky píšou o univerzálních věcech, proto je tento román určen osobám v každém věku od náctileté dívky po seniorku rodiny. My se taky můžeme podílet na prosincovém zázraku. V každém měsíci bychom měli napsat svůj největší sen nebo přání, jaké máme v této době, a v prosinci se jedno z nich určitě splní. Myslím si, že bychom
to měli vyzkoušet, protože Když něco chceš, celý Vesmír se spojí, abys své přání uskutečnil. (Alchymista Paulo Coelho).